25.03.07. Mela znalazła domek!
Mela znalazła domek! Taki full wypas, co to koty naświetla, karmi zdrowo, dietetycznie i w ogóle jest extra (Po-zdra-wia-my!).
I w efekcie trzymajmy kciuki za wytrzymałość drzwi i cierpliwość sąsiadów.
Przygody Meli: tutaj Naprawdę warto!
A u nas nic się nie dzieje.
No, oprócz tego, że Inez wysłałaby Fifi chętnie w kosmos.
I tego że mamy Szczurka.
Szczurek ma ogonek długi i skromnie owłosiony. Szczurek lubi myszki i goni je pięknie, że hej!
Szczurek się rozkręcił i osiągnął mistrzostwo w turlaniu piłeczki ping-pongowej.
Szczurek mruczy.
Bo ten Szczurek to Fifi, która w celach leczniczych musiała zostać chamsko i brutalnie obstrzyżona.
Nie ma przebacz. Tabletki-syropki-kąpiele. A mokry Szczurek to kupka nieszczęścia.
A poza tym to nic się nie dzieje.
22.11.06. Kota mojego miłość biurowa.
Ja rozumiem, że umywalki jako z natury kociokształne
stanowią atrakcyjny element łazienki (z punktu widzenia kota, mnie byłby niewygodnie).
Ale miłość do sprzętów biurowych klawiatury
i dziurkacza ciągle mnie zdumiewa. Czy powinnam być zazdrosna?
01.11.06.
Człowiek vs Kot - nocna potyczka o poduszkę
Kot to zmyślne i podstępne zwierzę jest i za to go kochamy.
A dla tych co marzą o futerku mruczącym (i tych co przez sen wołają: "złaź ze mnie sierściuchu") -
obnażamy fragment z niezmiernie bogatego, nocnego życia naszych ukochanych pupili:
Zaczyna się od tego, że mrucząc niczym silnik bombowca z wdziękiem melduje się na pokładzie łóżka.
Przysiada na brzegu poduszki, by po kilku minutach przyjąć strategiczną pozycję na boczku, zgrabnie
umieszczając swoją doopcię w okolicach centralnej części poduszki. Przy odrobinie szczęścia drugi
koniec kota (ten bez mordki) nie ląduje na wprost Twojego nosa.
Automatycznie przesuwasz się niżej.
Automatycznie kot wędruję za tobą.
W większości przypadków na tym etapie spadasz z poduszki, budząc się po jakimś czasie obok uroczo mruczącego kota.
Strategie działania:
1. Na twardziela. Wracasz na poduszkę, umieszczając głowę na właściwym miejscu, ignorując wszystko
co futrzaste: smeranie wąsami, drapanie, mruczenie bądź chrapanie, mlaskanie podczas robienia toalety,
lizanie po twarzy. Uparcie bronisz swojej pozycji na poduszce.
2. Na podstępniaka - technika zapożyczona od przeciwnika. Przyczajasz się na brzegu poduszki, zmyślnie
przesuwając głowę w nieco bardziej wolne od kota miejsca, centymetr po centymetrze. Masz szansę zdobyć
poduszkę na własność nim zadzwoni budzik.
W opisanej powyżej sytuacji nie zaleca się zrzucania kota z poduszki. Nie chcemy przecież, żeby się obraził, prawda?
12.10.06.
Co mamy z owiec? Z owiec mamy wełnę.
Co mamy z gęsi? Z gęsi mamy pierze.
Co mamy z kotów? Z kotów mamy kupy i sierść.
17.09.2006r. Dlaczego fajnie jest mieć kota?
- nigdy, przenigdy nie będziesz robić kotletów w samotności.
- możesz liczyć na darmowy peeling o 5 nad ranem. Leżysz i piękniejesz..
- zawsze możesz powiedzieć: „Te krople antydepresyjne?.... Aaa to dla kota”
- nigdy nie będzie za dużo pieniędzy – żwirek ma nieograniczone możliwości wchłaniania.
- kiedy kot potraktuje Cię jak przyjemny kocyk, masz prawo powiedzieć: „Kochanie, podaj mi herbatę…”
- Twoje rybki nigdy nie będą czuły się samotne.
- w razie grzybicy leczysz się z kotem, u weterynarza. Jaka oszczędność…
- jak oplujesz monitor ze śmiechu zawsze możesz powiedzieć: „to kot…”
- kot to świetny przycisk do papierów. Oczywiście tych, których aktualnie potrzebujesz.
Dlaczego fajnie jest mieć więcej niż jednego kota?
- jak skoczysz znienacka i krzykniesz „bum” to wszystkie kocie głowy popatrzą na Ciebie. I to fajnie wygląda.
- czego pierwszy nie zje, drugi dokończy.
- jeden leży na klawiaturze, drugi na kolanach… Naprawdę nic nie możesz zrobić… Masz prawo prosić o herbatę już posłodzoną…
- jak Ci się wszystko w życiu rozjedzie to jest większa szansa, że któreś futro spocznie w pobliżu.
- ile by ich nie było, piwa Ci nie wypiją. Twoje herbaty natomiast będą poważnie zagrożone…
- „popilnują” Ci jedzenia, żeby nie uciekło.
- jak się wy*&^%#$ to zawsze któreś przyleci. Popatrzeć.
3.09.2006r. Kociaste moje stwierdziły, że zdjęcia nie ukazują bogactwa
ich osobowości i teraz będziemy donosić także o wydarzeniach z kanapowo - miseczkowego życia. Fascynująco się zapowiada,
nieprawdaż? ;)
|